Janów Lubelski: Od „Spisu podróżnego” do „Cieni i urojenia”
Stereotypowo – trzynastego – należy liczyć na pech. Jednak niekoniecznie ten dzień musowo wpasowywać w stereotypowe wzorce. Właśnie 13 października 2011 r. został zrealizowany w Janowie Lubelskim projekt „Cienie i urojenie. Wielokulturowy, wieloetniczny i wielonarodowy obraz Janowa Lubelskiego"
stanowiący jeden z elementów konkursu Ministerstwa Spraw Zagranicznych na najlepszy projekt zrealizowany w ramach ogólnokrajowej akcji "POLSKA DLA WSZYSTKICH", organizowanej z inicjatywy Koalicji Przeciw Antysemityzmowi.
Przygotowanie projektu i prezentacja to dzieło jednoosobowe oparte na zbiorach kilkudziesięciu archiwów, muzeów i bibliotek, oraz badaniach terenowych. Działania jednostkowe nie są zazwyczaj dostrzegane przez społeczeństwo i dlatego, jak „ziarnko do ziarnka...", tak człowiek współdziałając z innymi może dzieło jednostkowe wprowadzić do świadomości zbiorowej. W przypadku projektu „Cienie i urojenie..." nie zostałby on zrealizowany bez przychylności Pani Bożeny Ćwiek – dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterów Porytowego Wzgórza w Janowie Lubelskim. Dwukrotna prezentacja odbyła się w auli tegoż Liceum – udostępnionej bezpłatnie. Wypada pogratulować Pani Dyrektor otwartości na wiedzę o „tyglu etnicznym", który współtworzył historię powiatowego miasta Janowa Lubelskiego. Zgodnie zaś ze słowami redaktora naczelnego wydawanej w Berlinie prasy, m.in.: "Jüdisze Zeitung" i "Йеврайская газэта", pogratulować „dyrekcji i pracownikom [tegoż] Liceum [...] działań podejmowanych w celu wychowania polskiej młodzieży w duchu tolerancji i pokazywania, że kulturę polską współtworzyły różne grupy etniczne, religijne i kulturowe – w tym Żydzi polscy". Rozwijając zaś myśl red. Michaiła Goldberga dodać, że otwartość ta objęła również mniejszość ormiańską, tatarską, rosyjską i romską.
W projekcie „Cienie i urojenie..." wzięli udział przedstawiciele Fundacja Ari Ari, z którymi autor projektu zetknął się (jako prelegent) podczas organizowanej przez członków Fundacji Ari Ari konferencji naukowej „Spis podróżny. Polscy Ormianie, Ormianie w Polsce". Wygłoszony wówczas referat, zatytułowany „Peregrynacja interwyznaniowa Zamoyskich Ormian" stanowił punkt wyjścia do jednej z prelekcji wchodzącej w skład projektu „Cienie i urojenie...", zatytułowanej: „Śladami autokefalii". Rola członków Fundacji Ari Ari nie ograniczała się do inspiracji badawczej, Pani Monika Maciejewska pomagała w wirtualnej promocji projektu realizowanego w Janowie Lubelskim, za co jego autor składa serdeczne podziękowania tak Fundacji Ari Ari, jak również personalnie Pani Monice Maciejewskiej, licząc na rozwijanie współpracy w celu ochrony i utrwalania śladów i świadectw wielokulturowości.
Projekt został zaprezentowany dwukrotnie: najpierw, o godzinie dziewiątej, młodzieży szkolnej; następnie, o godzinie siedemnastej, wszystkim chętnym na powiększenie zakresu wiedzy o udziale mniejszości we współtworzeniu dziejów miasta Janowa Lubelskiego i okolicznych wsi. Próbowano w nim wykazać, że „światła nie chowa się pod korzec", tylko oświetla się nim drogę. Ścieżki janowskich dziejów są bogate w „migocące wielością barw" światła pozostawione przez członków różnorodnych mniejszości. W mieście Janowie Lubelskim rozpoczyna się autostrada języka jidysz – jako języka literackiego, bo to przecież z niego, zgodnie z żydowską tradycją, pochodził Jaakow ben Icchak Aszkenazy, który napisał „Ceneurene", określane potocznie „Biblią kobiecą". Szkoda tylko, że promocja Janowa Lubelskiego nie opiera się na wątku żydowskim i biografii Jaakowa ben Icchaka, dzięki której prowincjonalne miasto Janów Lubelski mogłoby promieniować wielokulturowym blaskiem... Oby projekt „Cienie i urojenie..." przyczynił się do pozbycia się „korca" niepamięci i niezrozumiałego rugowania z mitycznej historii miasta twórcy literackiej wersji języka jidysz!
Andrzej Albiniak, autor i realizator projektu "Cienie i urojenie. WIelokulturowy, wieloetniczny i wielonarodowy obraz Janowa Lubelskiego"
Zobacz też artykuł Andrzeja Albianiaka w publikacji pokonferencyjnej "Peregrynacja interwyznaniowa Zamoyskich Ormian" (s. 57-86)

